Viewing 20 posts - 21 through 40 (of 78 total)
  • Marcin Baranowski
    Moderator
    Post count: 667
    #10406 |

    Wasze rady chyba poskutkowały. Dołożyłem 1kg do necka, pociągnięcie starałem się wykończyć łagodniej no i w Olsztynie wyszło czyściutkie 105m DNF. Jestem z siebie dumny 😀


    Marcin Baranowski
    Moderator
    Post count: 667
    #10407 |

    Minęło kilka miesięcy, w trakcie których starałem się trochę poprawić technikę. Proszę o uwagi. Podaje link do filmu z maja i aktualnego. Dajcie znać czy widać postęp 🙂

    Mam jeszcze pytanie, w trakcie pociągnięcia łokcie mam dosyć wysoko. Czy powinny być niżej tak by dłonie przesuwały się bardziej pod tułowiem niż z boków?

    Maj: http://www.youtube.com/watch?v=mztlVsR3pX4
    Listopad: http://www.youtube.com/watch?v=VWrvvyOWoPY


    pn-
    Członek
    Post count: 23
    #10408 |

    Moim zdaniem za szeroko rozkraczasz nogi podczas kopnięcia. Spróbuj trzymać kolana razem i pracować trochę wężej.

    Również ręce zbyt szeroko dajesz. Po tym jak przepłyniesz jaką odległość w strzałce ręce powinny poruszać się mniej więcej na wysokości barków a u Ciebie wygląda to jak byś chciał złapać obie liny :J

    Natomiast w tym drugim filmiku widać, że mniej więcej po 15-18 metrze tracisz poziom i zaczynasz płynąc zgięty. No i łokcie trochę wysoko Ci wyskakują przy ruchu rąk.


    Marcin Baranowski
    Moderator
    Post count: 667
    #10409 |

    „Po tym jak przepłyniesz jaką odległość w strzałce ręce powinny poruszać się mniej więcej na wysokości barków”

    Co dokładnie masz na myśli?


    olekry
    Participant
    Post count: 423
    #10410 |

    A ja z kolei uważam, że wcale za szeroko nagami nie pracujesz. W DNF takie kopniecie jest dobre, jakie jest efektywne i każdy powionien je indywidualnie dla siebie wypracować. Oczywiście są pewne zasady ogólne, ale to nie jest żaba na powierzchni podczas wyścigu, gdzie stosuje sie raczej wąskie kopnięcia by minimalizować opory. Popatrz na jakieś filmy Filipa. On ma bardzo szerokie kopnięcie, a „ciąg” po nim wzorowy… Co do rąk to rzeczywiście w środkowej fazie, ten ruch jest jakiś wysilony.
    Toną ci tez nogi w fazie szybowania, ale tego bez pianki nie poprawisz… To pisałem ja obserwator filmów, który swoje DNF-y technicznie jednak troche kaleczy :D.
    p.s. przy kolejnych nagrania postaw asekuranta z kamerą na środku basenu, nieco dalej (za duze zblizenia teraz są) i niech Cie filmuje z boku – bedzie wiecej widać.


    Maciej
    Participant
    Post count: 288
    #10411 |

    Olek ma racje. Kup sobie piankę, bo na razie walczysz o równowagę. Dopóki jej nie masz – pływaj zdecydowanie gęściej. Nie ma co mówić o poprawianiu ruchów, których 50% idzie na utrzymanie równowagi.

    Poważnie – wg mnie, to już jest moment, w którym taki zakup nie będzie przerostem formy nad treścią.

    Coś cienkiego będzie OK – teraz triathlonowe odradzam.


    Marcin Baranowski
    Moderator
    Post count: 667
    #10412 |

    Olek, postaram się zdobyć lepsze ujęcia. Ta środkowa faza pociągnięcia to dla mnie właśnie najcięższa sprawa.

    Maciek, od kilku miesięcy poluję na tą zieloną piankę Nabaiji ale wciąż brak dostaw do Decathlonu :[]


    Filip z konopii
    Participant
    Post count: 72
    #10413 |

    Polecam speedo thin comp z decathlonu. Warto dołożyć trochę a skafander jest naprawdę fajny i relatywnie w dobrej cenie. Wyprodukowany z neoprenu SCS Yamamoto 39.
    http://www.yamamoto-bio.com/yamamoto_e/scs.html
    Jest wystaraczająco elastyczny i daje duży spadek oporów – w moim przypadku zyskuję średnio 1cykl/basen.
    Ten zielony wynalazek nie ma za wiele wspólnego z „pianką”, nie jest to neopren, jest mało elastyczny i słabo dopasowuje się do ciała. Daje pewien poślizg i izolację termiczną ale nic poza tym.

    Pozdrawiam, Filip


    Marcin Baranowski
    Moderator
    Post count: 667
    #10414 |

    Też brałem ją po uwagę. Bałem się jednak, że przy 2mm neoprenie zaczną mi wypływać nogi. Jak z tym u ciebie?


    olekry
    Participant
    Post count: 423
    #10415 |

    Przy speedno wiele zalezy od Twojej budowy. Mnie bez piaki nogi raczej nie tonęły mocno, a w Thincompie jednak wyplywały (W ogóle trudno mi sie było dobrze wyważyć) – dlatego plywam w cieńszej piance Aquasphere. Filip w Thincompie jest świetnie wyważony, podobnie jak kolega Marcin, który pływa z nami w Rybniku – oni są nieco szczuplejsi ode mnie. W razie gdyby Ci mocno nogi wychodziły dołożysz troche na pasie i będzie ok. Ale teraz w fazie kopniecia masz nogi minimalnie za nisko, wiec jak pianka podniesie Ci je o kilkanaście cm, ruch powinien być jeszcze efektywniejszy.


    Marcin Baranowski
    Moderator
    Post count: 667
    #10416 |

    Ja tam też jestem szczupły więc może byłoby OK.


    Marcin Baranowski
    Moderator
    Post count: 667
    #10417 |

    Dzisiaj bez problemu robiłem 25m na 2 cykle i jeszcze był spory zapas. Zważywszy na kiepskie wyważenie to chyba całkiem niezły wynik 😛


    emero
    Keymaster
    Post count: 349
    #10418 |

    Bardzo podoba mi się jak zmieniła się pozycja głowy i rąk w strzałce przez te kilka miesięcy 🙂 Robisz szybkie postępy. Kup piankę wyważ się jeszcze raz i będzie git.

    Ja cały czas najchętniej pływam w starej, quasi-triathlonowej Orce RS1 jeszcze z 2009 roku 🙂 Podobna do niej to teraz Orca Equip Lite.


    olekry
    Participant
    Post count: 423
    #10419 |

    A tu patent dla tych, którym toną nogi, a nie posiadają pianki 🙂

    Innym patentem są skarpety neoprenowe – widziałem na zawodach w Ostarawie chłopaka, który tak plywał DNF, ale osobiscie nie polecam (no chyba, ze tylko do sprawdzenia jak nogi bedą sie zachowywać z taką iloscią pianki) – opaski z neoprenu czy innej podobnej materii zakladane na łydki są chyba lepsze. Pozdrawiam


    olekry
    Participant
    Post count: 423
    #10420 |

    A tak w ogóole to my sie o jakieś nogi martwimy, o kopniecia, technikę…
    A mozna i tak 🙂


    Marcin Baranowski
    Moderator
    Post count: 667
    #10421 |

    Próbowałem z opaskami neoprenowymi na nogach. Kupiłem sobie stare spodnie 3mm i odciełem spore kawałki na łydki i uda. Nogi nie tonęły ale po każdym odepchnięciu od ściany woda je ściągała aż w końcu spadały na kostki 🙂


    Maciej
    Participant
    Post count: 288
    #10422 |

    O matko… ale czasy.
    Za szybko mi się zagoiło kolano… – też tak pływałem po przygodzie na nartach %)


    Michał
    Participant
    Post count: 50
    #10423 |

    tu ostatni wyczyn Gorana 225m DNF, większość na 2-2,5 cykla…


    Marcin Baranowski
    Moderator
    Post count: 667
    #10424 |

    Za radą Maćka robiłem lżejsze pociągnięcia ale częściej. Płynęło się fajnie wynik też OK, nie wiem tylko o co chodziło z tą procedurą 😉

    Jakby ktoś chciał zobaczyć jak nie powinno się robić procedury powierzchniowej to polecam poniższy filmik:
    http://www.youtube.com/watch?v=CDxXlCgNeT4


    ruby
    Participant
    Post count: 93
    #10425 |

    Szkoda że go przed weekendem nie wrzuciłeś,bo w sobotę też ściagałem okularki dwa razy 😉


Viewing 20 posts - 21 through 40 (of 78 total)

You must be logged in to reply to this topic.