Viewing 5 posts - 1 through 5 (of 5 total)
  • glaude
    Participant
    Post count: 79
    #20005 |

    Jestem początkującym i mam pytanie o (nazwijmy to) zatyczki do uszu, służące osobom murkującym. Na rynku (w sieci też) jest tego trochę- ale uważam, że większość to lipa. Moją uwagę przykuły tylko te:
    http://www.sklep-nurkowy.pl/zatyczki-docs-proplugs-p-4646.html

    Czy ktoś z Userów ma może doświadczenie w stosowaniu tego gadżetu?
    Czy jest to strata pieniędzy, a jeśli nie to do jakich głębokości ta rzecz spełnia warunki szczelności/ zabezpieczenia błon bębenkowych przed bólem?


    Marcin Baranowski
    Moderator
    Post count: 667
    #20006 |

    Moim zdaniem to strata pieniędzy. No może na basenie to jeszcze jakoś by działało, ale w sumie po co to potrzebne? Woda jest tam przecież ciepła. W wodach otwartych nurkuje się raczej w kapturze więc też jest ciepło w głowę. Głębiej schodzić to bym się z tym raczej nie odważył, zapewne były by problemy z wyrównaniem ciśnienia w przewodzie słuchowym. No chyba, że ktoś ma częste infekcje ucha to może wtedy warto tego używać na basenie czy podczas snorkelingu bez pianki.


    maruda
    Participant
    Post count: 30
    natas
    Participant
    Post count: 79
    #20008 |

    Pytanie po co używać zatyczek. Jeśli masz częste infekcje ucha i nurkujesz długo i płytko w zimnej wodzie (tak jak łowcy podwodni) to może, ale do typowego freedivingu to bym się bał cokolwiek wkładać do uszu. Sam producent napisał, że chronią przed bólem związanym z wychłodzeniem i infekcjami (powodowanymi wlewaniem się zimnej wody do ucha). Na pewno nie chronią przed bólem związanym ze złym wyrównaniem ciśnienia, a moim zdaniem może nawet je utrudniają. Widziałem u łowców podwodnych taki patent że na czas nurkowania wkładają do uszu waciki nasączone olejkiem kamforowym (nie wiem czy to częsta praktyka bo tylko raz coś takiego widziałem). Freediverzy raczej unikają takich wynalazków, zalewają kaptury wodą (aby uniknąć efektu hood squeeze) a niektórzy nawet robią w kapturach niewielkie dziurki aby woda mogła swobodnie przepływać.


    glaude
    Participant
    Post count: 79
    #20009 |

    Dziękuję za wszystkie uwagi.
    Napisałem post, ale chyba mi go wcięło, bo nie widzę na forum.

    Jestem osobą pływającą kilka razy w tygodniu na basenie, w spokojnym swoim tempie (ok. 2 km w 45 minut). Tak cały rok. Tylko w czasie urlopu nurkuję amatorsko w Adriatyku, gdyż co roku jeżdzę do Corwacji z rodziną.

    Stosuję tylko fajkę, okulary i płetwy. Maski nigdy nie mogłem dobrać, bo moje połowy twarzy są nieco niesymetryczne w pionie przez co każda maska mi przecieka. Dlatego miałem zawsze problem z wyrównaniem ciśnienia w uszach (tzn. muszę ręką zatykać nos). W masce taki problem odpada, bo można nosem wydmuchiwać powietrze do maski.

    Myślałem, że te uszczelniacze, zastosowane jednocześnie z zaciskiem na nos, pomogą pozbyć się problemu- ale z waszych wypowiedzi wynika że nie.

    Dziękuję za posty 🙂


Viewing 5 posts - 1 through 5 (of 5 total)

You must be logged in to reply to this topic.