Viewing 10 posts - 1 through 10 (of 10 total)
  • yajin
    Członek
    Post count: 17
    #6439 |

    Witajcie.
    Chciałbym opisać to co mi się wczoraj przytrafiło i poprosić bardziej doświadczonych kolegów freediverów o analizę tego wydarzenia.
    Byłem wczoraj razem z kolegą na basenie. Ćwiczyliśmy dynamikę w płetwach. Kilka razy przepłynąłem po 1 basenie pod wodą, poźniej kilka razy 1 basen + odliczanie (zacząłem od 15s a skończyłem na 40s). Następnie przepłynąłem kilka razy 2 i 1/4 basenu. Czasem po wynurzeniu czułem jakby ciężar w mięśniach nóg. Przy jednej z prób na sam koniec przez chwilę mną zatrzęsło, ale wtedy wydawało mi się, ze to z zimna. Już wcześniej robiąc oddechy do wody zacząłem odczuwać zimno i trochę się trząsłem, dlatego ta 1s trzęsawka nie zaniepokoiła mnie. Następnie zrobiłem jedną statykę i na koniec prawie 2 baseny już bez płetw (mój PB bez płetw 2 baseny). Po basenie nie czułem żadnego zmęczenia.Kolega, z którym razem asekurowaliśmy się i ćwiczylśmy pojechał do domu a ja czekałem na moją dziewczynę, która pracuje na tym basenie. Pomyślałem sobie, że szkoda marnować czasu i postanowiłem poćwiczyć statykę na sucho. Stanąłem przed akwarium, wstrzymałem oddech włączając jednocześnie stoper i zacząłem podziwiać egzotyczne rybki. Popatrzyłem na stoper pokazywał ok. 40s i pomyślałem sobie, że może lepiej usiądę. I tu urwał mi się film. Po chwili poczułem ogromny ból łokci i głowy (upadłem). Widziałem strasznie nieostro, podobnie jak pod wodą bez maski, a muzykę, która dobiegała z głośników słyszałem jakby z „oddali”. Czułem, że uderzam rękami o ziemię.Poczułem jak ktoś mnie chwycił za rękę i zobaczyłem kontem oka nieostry zarys postaci. Nagle wszystko wróciło do normy. Zobaczyłem, że leżę na ziemi (twardej marmurowej posadzce:/). Dobrze, ze nie walnąłem głową o coś ostrego. Pomyślałem od razu – samba. Wstałem i zapytałem się Pana, który mi pomógł czy trząsłem się. Powiedział, że trząsłem się a oczy miałem szeroko otwarte z powiększonymi źrenicami.


    yajin
    Członek
    Post count: 17
    #6440 |

    Szczerze mówiąc trochę zdziwiła mnie ta samba. Myślałem, że takie coś pojawia się jeśli naprawdę przeginamy z czasem wstrzymywania oddechu. A mi przytrafiło się to po 40-stukilku sekundach. Co prawda stało się to po 1h pływania, ale mimo wszystko wydaje mi się to dziwne. Jakie błędy popełniłem? Jak wyjaśnić to od strony fizjologicznej? Będę wdzięczny za pomoc. Myślę, że może to zapobiec innym takim wypadkom.
    Pozdrawiam.

    Bartek


    clip7
    Członek
    Post count: 175
    #6441 |

    Witam. Po pierwsze myślę, że nie powinno się ćwiczyć statyki po pływaniu na basenie. Myślę, że twój organizm był po prostu „zmęczony”. Z tego co się orientuję statykę powinno się ćwiczyć na początku pływania a nie na końcu ale żeby się upewnić poczekaj na opinie bardziej doświadczonych „graczy”.
    pozdrawiam


    Piotr Wawer
    Członek
    Post count: 100
    #6442 |

    Hmmmmm … trudno mi wyjaśnić co się właściwie stało.

    To co opisujesz wygląda podobnie do tzw. „Packing BO”, czyli „odjazdu”, który zdarza sie zaraz po rozpoczęciu wstrzymywania oddechu, kiedy weźmiesz bardzo głęboki i szybki wdech (często uzupełniony jeszcze pakowaniem płuc).

    Objawy się zgadadzają, pozycja stojąca też sprzyja temu zjawisku …

    … tylko ten czas. Nie bardzo wyobrażam sobie, żeby mogło się to zdarzyć po 40 sekundach od wdechu.

    Z drugiej strony, te 40 sekund wygląda na zbyt mało aby mogło dojść do samby spowodowanej hipoksją.

    Przypuszczam, że zmęczenie a także pozycja stojąca odegrały tu ważną rolę ale naprawdę trudno „zdiagnozować” co dokładnie się stało.

    Pozdrawiam – Junior


    wilhelm
    Członek
    Post count: 762
    #6443 |

    ciekawe czy ktos to jakos wytlumaczy, podejrzewam, ze nie…

    ja rowniez stawiam na przetrenowanie – byc moze spotegowane głodem, niskim poziomem curu itp ? moze jarasz fajki ? a moze masz jakas chorobe o ktorej nie wiesz ? moze zbytnia ambicja (stres) podczas cwiczen ? mozna tak zgadywac i zgadywac 😉

    pozdrawiam!


    yajin
    Członek
    Post count: 17
    #6444 |

    Myślę, że nie była to kwestia głodu (byłem 3h po obiedzie), jeśli chodzi o niski poziom cukru – szczerze mówiąc nie wiem. Papierosów nie palę i nigdy nie paliłem. Stres też wykluczam, byłem zrelaksowany.
    Napewno to „zmęczenie” organizmu napewno było kluczowe (choć jak pisałem jako takiego zmęczenia nie czułem). Tylko na czym polegał wpływ tego „zmęczenia”? Chodzi mi o to jakie zmiany zaszły w organizmie po treningu, że spowodowało to sambę. Czy rzeczywiście tak ciężko to zdiagnozować?
    Hmm myślałem, że już coś podobnego ktoś miał lub chociaż słyszał/czytał o czymś takim.
    Tak czy siak dzięki za odpowiedzi.
    Pozdrawiam.

    Bartek


    Tomek Nitka
    Participant
    Post count: 401
    #6445 |

    Jedna uwaga na początek – z Twojego opisu wynika, że to nie była żadna samba tylko regularny blackout. Piszesz, że urwał Ci się film i tak dokładnie to wygląda.

    A co do przyczyn, to moim zdaniem bardzo trafnie zdiagnozował je Junior :
    – zmęczenie po treningu (o ile dobrze zrozumiałem to m.in. zrobiłeś wynik bliski Twojego P.B. czyli musiałeś włożyć w trening duży wysiłek)
    – pozycja pionowa, która bardzo sprzyja niedokrwieniu mózgu (szczególnie u osób wysokich) BTW – jaką Ty masz budowę ciała?

    Co do packing blackout to sprawa nie jest taka oczywista. Z jednej strony 40s to czas, po którym ewentualny packing blackout powinien już dawno ustąpić, a nie dopiero się pojawić. Z drugiej, może w istocie to nie było 40s – może w stanie bliskim omdlenia zobaczyłeś co innego niż w rzeczywistości pokazywał stoper? Pamięć krótkoterminowa jest w takich sytuacjach bardzo zawodna, a jeśli nawet tyle było na stoperze po ocknięciu się, to nie można wykluczyć, że nacisnąłeś STOP dopiero po przebudzeniu. Biorąc pod uwagę zmęczenie po treningu i pionową pozycję packing blackout jest całkiem prawdopodobny. Nawet jeśli naprawdę wcale nie pakowałeś, to w pozycji pionowej, w pewnych okolicznościach (np. zmęczenie) wystarczy głęboki wdech, żeby zobaczyć gwiazdki w oczach (mnie dokładnie taka sytuacja skutecznie wyleczyła z prób robienia statyki za kierownicą 🙂 przynajmniej na wdechu)

    A jeśli jednak to nie jest parking blackout? Powiem tak, że ja po wytężającym nurkowaniu często miewam grawitacyjne stany near-blackout w chwili wstawania czy podnoszenia się. Nie próbowałem nigdy w takich okolicznościach robić statyki (szczególnie na stojąco) ale kto wie jak by się ona mogła zakończyć.


    magnus
    Członek
    Post count: 29
    #6446 |

    Ja jak pakuje na stojąco to mnie mroczy na kilka sekund a potem wraca do normy.Jestem nawet wysoki i szczupły.
    To zwykłe niedotlenienie muzgu?
    Czy to jest niebezpieczne ?


    wilhelm
    Członek
    Post count: 762
    #6447 |

    hmm… no pomysl… przy wdechu – niedotlenienie ???? %)

    naprawde szczerze Ci radzilem – poczytaj artykuly na forum to sie dowiesz – mamy Ci je cytowac ?


    Tomek Nitka
    Participant
    Post count: 401
    #6448 |

    To jest niedotlenienie wynikające głównie z niedokrwienia mózgu.

    Niedokrwienie bierze się z ucisku na serce wywołanego zwiększonym ciśnieniem w płucach (wynik pakowania). Na to nakłada się grawitacja (pionowa pozycja) i niski poziom CO2, który powoduje, że mózgowe naczynia krwionośne sa obkurczone, a oddawanie tlenu z hemoglobiny do tkanek jest słabe (efekt Bohra).


Viewing 10 posts - 1 through 10 (of 10 total)

You must be logged in to reply to this topic.