Viewing 17 posts - 1 through 17 (of 17 total)
  • Avatarjosetsu
    Członek
    Post count: 356
    #9600 |

    Nie mialem przyjemnosci bys na zadnych freedivingowych zawodach i tutaj prosba do was zawodnikow powiedzcie jak sie rozgrzewacie i przygotowujecie do konkurencji??
    Nie mowie tu o jodze czy koncentrowaniu sie tylko strikte o cwiczeniach w wodzie. Oczywiscie prosze zaznaczcie jakie cwiczenia robicie wlaczajac w to w/w cwiczenia, jednak mnie glownie interesuje co robicie w samej wodzie.
    Przykładowo przed zejsciem w doł na zawodach w Constant Weight czy DNF na basenie- jak sie rozgrzewac ie i przygotowujecie.
    Zdaje sobie sprawe ze to bardzo zindywidualizowana sprawa jednak jakies podstawy w koncu sa. Trenowalem ladny kawal czasu plywanie i moja rozgrzewka przed startem byla zupelnie inna niz wszystkich i tutaj tez tak bedzie ale chce poznac wasze metody. Zauwazylem co z reszta naturalne ze po kilku nurach moge znacznie dluzej wytrzymac pod woda lecz nie wiem kiedy jest ta granica ze pozniej wyniki w ciagu jednej sesji sie pogarszaja. Martwi mnie opcja z oficial top i to ze nie zdarze sie przygotowac…. jak to jest POMOCY:D


    AvatarRadosław Gaca
    Participant
    Post count: 615
    #9601 |

    Witaj. Tak jak zauważyłeś rozgrzewka jest sprawa bardzo indywidualną. Są tu generalnie dwie szkoły to jest taka która zakłada rozgrzewkę oraz taka która zakłada strat z tzw. „pierwszego gwizdka”. Druga opcja zyskuje zwłaszcza w konkurencjach dynamicznych. Jej zaleta polega na tym, że zawodnik pomimo znacznie wcześniejszych skurczów przepony dłużej jest prawidłowo dotleniony. Cięższa walka ale efekt końcowy lepszy. Ta metoda ma również swoich zwolenników w statyce ale tu raczej większość robi rozgrzewkę. Zazwyczaj są to przedłużane statyki np. 2, 3, 4 min i start albo równe. Zazwyczaj najlepszy efekt uzyskuje się w 3- 4 próbie. Co do czasu to nie ma obawy. Czas na rozgrzewkę to 45 min. Wystarczy rozpisać sobie przegotowanie i wszystko idzie gładko.

    Pozdrawiam Radek


    Avatarfirefox
    Członek
    Post count: 402
    #9602 |

    W moim przypadku do statyki potrzebuje 2-3 rozgrzewających statyk takich 2.5,3,3.5 minuty a potem max.
    W przypadku stałego balastu i nurkowania w głąb dla niektórych przydatne jest robienie tzw negatywu czy nurkowania na wydechu.Już na mniejszych głębokościach organizm czuje się jakby był dużo głębiej ,płuca kompresują się szybciej przez co ma się wrażenie dużej głębokości.Przygotowuje to organizm do większego ciśnienia i może zapobiedz laung squizowi.
    Dynamika od pierwszego „strzału” max:) a przed tylko rościągnięcie i techniki oddechowe i relaksacyjne.
    M.


    Avatarkajojek
    Członek
    Post count: 16
    #9603 |

    Wszystkie konkurencje bez rozgrzewki. Pomimo ze skurcze pojawiaja sie wczesniej to nie sa az tak gwaltowne i da sie dluzej je przetrzymac


    Avataranger
    Członek
    Post count: 117
    #9604 |

    w nurach głębokich nie startowałem to nie pomogę :(, co do konkurencji basenowych to dynamika od 1 strzału, przygotowanie do statyki wygląda następująco. 1 statyka do pojawienie się pierwszych skurczy, następnie jeszcze 2-3 statyki każda dłuższa od poprzedniej o ok.30 sek. maxymalna statyka w sesji rozgrzewkowej wynosi 3.30, dłużej nie robię bo u mnie bardzo wcześnie przychodzą skurcze (1 min max 2 min) i nie chce się zbytnio męczyć


    Avatarfirefox
    Członek
    Post count: 402
    #9605 |

    to można powiedzieć że u mnie jest to samo.Pierwsza statyka do pierwszych skurczy potem maksymalnie 2 statyki ze zwiększaniem czasu ale bez „przemęczania się” 🙂
    DYN od pierwszego strzału.


    Avatarjosetsu
    Członek
    Post count: 356
    #9606 |

    co do statyki to musze swoje czasy dostosowac do waszej metody i sprobowac:) co do dynamiki sam kurde nie wiem wydaje mi sie ze po rozgrzewce mam lepsze wyniki tak samo z reszta z plywaniem w głąb.
    Cezkam na wsze dalsze opinie i recepty rozgrzewkowe, naprawde im wiecej tego bedzie tym wydaje mi sie wiecej osob na tym skorzysta.


    Avatarontakee
    Członek
    Post count: 104
    #9607 |

    Siema,
    u mnie to jest tak:
    Przed max statyką zawsze rozgrzewka, przy czym nie określam jak długo ma to trwać, wychodzi w praniu, czasem 1 rozgrzewka kończe na 3.30, czasem na 4.30. nie ma reguły.
    Przed DYN płynę 2 x 25 albo 50m. potem max.
    Natomiast przed głębokimi różnie. Generalnie tak do 10-15 m i chwilkę statyki na tej głębokosci, choć tak ostatnio przed startem załatwiłem sobie zatokęnosową i promieniowało mi do zęba. Następnego dnia bez rozgrzewki było ok.
    Tak mniej więcej to wyglada u mnie.
    Pozdr i powodzenia w szukaniu złotego środka 😀
    Piotrek


    Avatarontakee
    Członek
    Post count: 104
    #9608 |

    Siema,
    u mnie to jest tak:
    Przed max statyką zawsze rozgrzewka, przy czym nie określam jak długo ma to trwać, wychodzi w praniu, czasem 1 rozgrzewka kończe na 3.30, czasem na 4.30. nie ma reguły.
    Przed DYN płynę 2 x 25 albo 50m. potem max.
    Natomiast przed głębokimi różnie. Generalnie tak do 10-15 m i chwilkę statyki na tej głębokosci, choć tak ostatnio przed startem załatwiłem sobie zatokę szczękową i promieniowało mi do zęba. Następnego dnia bez rozgrzewki było ok.
    Tak mniej więcej to wyglada u mnie.
    Pozdr i powodzenia w szukaniu złotego środka
    Piotrek

    😀


    Avatarmuchaa405
    Członek
    Post count: 61
    #9609 |

    Hejka!
    Gorąco polecam metodę zanurzeń z wypuszczonym powietrzem,dwa,trzy nurki na ok.15m,bardzo spokojne z minimalną stratą energii,czyli najlepiej FIM i ze względu na mniejszą wyporność można jeszcze podelektować się samym opadaniem,a wspinaczka w drodze powrotnej nie jest już wielkim wysiłkiem.Następnie kwadrans odpoczynku i można spokojnie spróbować głębiej,na pełnym wdechu.Nigdy nie brałem udziału w zawodach głębinowych,ale tak się szykuję do swoich rekreacyjnych nurków %) ,nie miałem wprawdzie okazji wypróbować dobroczynnych skutków takiego postępowania na dużych głębokościach,jednak moje subiektywne odczucia podpowiadają w chwili kiedy mijam 30 metr,że możnaby znacznie głebiej,a tu bęc…i zaraz dno. I ciągle zastanawiam się co byłoby dalej.Osobiście żałuję że zawody w Polsce są tylko raz w roku,bo okazji do pogłębienia swojego PB jest tak niewiele,oczywiście w sposób bezpieczny.
    Pozdrawiam M.


    Avatarfirefox
    Członek
    Post count: 402
    #9610 |

    muchaa to się zmobilizuj zamiast narzekać ;)i przyjedz na jakąś imprezę – nie trzeba szukać daleko – Hańcza 4/5 wrzesień

    http://www.freediving.com.pl/forum.php?fk=691&id=62018#f62018


    Avatarjosetsu
    Członek
    Post count: 356
    #9611 |

    zastanawia mnie jedna rzecz ile skurczy czy jaki czas trwania skurczy mozna wytrzymac?? moze dziwnie to brzmi ale nie wiem jak zadac to pytanie:) jaki czas jest potrzebny od momentu pierwszego skurczu do samby lub BO, jak Was czytam to widze ze niektorzy maja statyki po kilka minut a skurcze juz po minucie czy 2…..


    Avatarjosetsu
    Członek
    Post count: 356
    #9612 |

    tak sie tutaj was podpytuje bo martwi mnie fakt ze statyke mam 30 sekund dluzsza niz czas jaki plyne w dynamice w pletwach a to chyba swiadczy o slabosci mojej psychiki w zetknieciu ze skurczami co powoduje ze w statyce nie potrafie polepszyc wynikow. a mowa tu o banalnych 2 minutach-na Barburkowym chce zrobic 3 minuty a tu sie nie zapowiada nawet 2:( wstyd startowac


    Avatarontakee
    Członek
    Post count: 104
    #9613 |

    Kolego,
    nie dramatyzuj. Zrób swoje wyniki, a nie powinieneś być ostatni, byle były białe kartki. A co do czasu skurczy, to tak jak wszystko we free jest indywidualną kwestią. Najważniejsze jest abyś sam poznał swój organizm i zapoznał sie z sygnałami jakie daje ci ono daje. BO przychodzi niespodziewanie, tego nigdy nie wiesz, ale mozesz poznać zbliżony czas kiedy czy po jakim dystansie. Próba maxa z asekuracją, ze stopniowym wydłużaniem czasu nie jest złą metodą, ale z asekuracją !! Ja mam skurcze od 3 min ale kolejne 3 jeszcze przechodzę. ale wiem ile moge i już po 2 min wiem na ile mnie stać danego dnia. Musisz trenować i próbować. Inaczej sam nie bedziesz wiedział na co cie stać, i zamiast wysiedzieć te 4.30 wyjdziesz na 3 i bedziesz żałował. Zobacz film karola jak robił staty na sucho i miał bo, jest to fajnie nagrane. Ale najważniejsze to poznać siebie, wtedy nabierzesz pewności i nie bedziesz smęcił na forum, a i wstydu nie bedzie 😛 hihi!

    Pozdr Ontakee :OK


    Avatarjosetsu
    Członek
    Post count: 356
    #9614 |

    dzieki za odpowiedz, tu nie chodzi o smęcenie tylko o odpowiedz na pytanie ile mozna wytrzymac ze skurczami i przekonuje sie ze dosc dlugo…
    treningi na basenie z asekuracja w moim przypadku sa malo realne bo cwicze sam i nikt wiecej.
    a fil z checia bym zobaczyl-jakis link prosze.


    AvatarRadosław Gaca
    Participant
    Post count: 615
    #9615 |

    Josetsu, na skurczach można długo 4-5 minut a czasem i więcej. Najważniejsze to zapomni o konkurencji, o wyniku, rozluźni się i nie odpuszczaj. Słuchaj siebie a będzie dobrze. Jak to mawia Robert „nikt nie mówił że będzie łatwo”. Różne ludzkie działalności uczą różnych rzeczy a freediving uczy między innymi tego, że jak wydaje się nam, że czas już wyjść ( skurcze ) to to wcale tego nie oznacza. 

    Pozdrawiam Radek


    Avatarjosetsu
    Członek
    Post count: 356
    #9616 |

    Radku wielkie dzieki, jestem w szoku ze naprawde tak dlugo mozna. Sadze ze na zawodach sprawdze swoje limity mam nadzieje z pozytywnym skutkiem:) mnie konkurencja i wspolzawodnictwo nie stresuje a jedynie mobilizuje i w wypadku zawodow we free rozluznia i uspokaja bo wiem ze nikt nie pozwoli zeby mi sie cos stalo:)
    mam jesczez kilka pytan ale swoje watpliwosci bede juz rozwiewal na starcie:)


Viewing 17 posts - 1 through 17 (of 17 total)

You must be logged in to reply to this topic.