Viewing 3 posts - 1 through 3 (of 3 total)
  • deffi
    Członek
    Post count: 2
    #5987 |

    Witam Wszystkich,

    Moze glupie pytania zadam, ale plywam dopiero od miesiaca, a na forum nie znalazlem odpowiedzi.

    1. dlaczego freediverzy nie robia „klasycznych” nawrotow, tylko sie tak niezgrabnie obracaja?
    2. jak sobie radzicie z wyrownaniem cisnienia podczas wynurzania z noskiem?

    Z góry dzieki za pomoc.

    Pozdrawiam
    Maciek

    PS. Trenuje ktos moze na basenie w Rembertowie?


    Marcin Pulkowski
    Członek
    Post count: 388
    #5988 |

    Klasyczny nawrót bardzo wyczerpuje tlenowo. Kiedy robi go pływak to za chwilę rekompensuje to sobie biorąc oddech. Poza tym przy klasycznych nawrotach mamy z reguły walkę o czas, a nie o dystans jak w przypadku freedivngu. Dla freedivera wzięcie oddechu jest równoznaczne z zakończeniem próby, dlatego stara się robić takie nawroty, które pozwolą mu nie tracić zbyt dużo tlenu. Może nie wyglądają najlepiej ale na pewno przekłada sie to na wynik.
    Dobry nosek to taki, który nie spada z nosa, a jeśli nie spada to mozna się przedmuchwać w taki sam sposób jakbyś zacisnął sobie nos ręką. Dzięki temu, że freediver ma wolne ręce i nie musi jednej z nich używać do przedmuchania, może w pełni skoncentrować się na płynięciu. Podczas wynurzania nie wyrównuje się ciśnienia, możesz więc zaobserwować jak zawodnik po osiągnięciu zamierzonej głębokości po prostu ściąga nosek. Wypływajac woda nie wlewa się do nosa i wszystko odbywa się w sposób naturalny.


    deffi
    Członek
    Post count: 2
    #5989 |

    ok. wydawalo mi sie, ze albo plywaja caly czas z noskiem albo bez, niezauwazylem, zeby sciagali, myslalem, ze trzeba np. wciagnac powietrze, ale mi nie wychodzilo.


Viewing 3 posts - 1 through 3 (of 3 total)

You must be logged in to reply to this topic.