Viewing 3 posts - 1 through 3 (of 3 total)
  • talia
    Członek
    Post count: 0
    #21068 |

    Pomóżcie, bo od miesiąca sprzeczamy się z chłopakiem o kwestię, gdzie można dłużej wstrzymać oddech: pod wodą, czy nad wodą. On uważa, że nad wodą, bo twierdzi, że gdzieś to słyszał, a ja po prostu czuję, że pod wodą dwa razy dłużej wytrzymam. Kwestia teraz, czy jest to subiektywne odczycie każdego człowieka, czy są może konkretne mechanizmy fizjologiczne: jak ciśnienie parcjalne tlenu we krwi itd. Na pewno psychika i zwolnienie metabolizmu ma kolosalny wpływ. Jak rozumiecie to, to napiszcie proszę, bo chłopak nie daje mi żyć.
    Pozdrawiam wszystkich pasjonatów freedaving`u. Natalia


    Dariusz Grabowski
    Participant
    Post count: 183
    #21069 |

    Zróbcie próby i pomierzcie czasy. To sprawa bardzo indywidualna. niektórzy wolą apnoe w środowisku suchym, inni w H2O.Okaże się wtedy jakie preferujesz środowisko. Generalnie wszyscy robią lepsze czasy nad wodą, leżąc na powierzchni. :OK
    A to tak sobie razem wstrzymujecie???
    Fajnie.
    Pozdrawiam.


    Tomek Nitka
    Participant
    Post count: 401
    #21070 |

    No, właśnie. To jest tak jak pisze Dario. Bywa z tym różnie. NA OGÓŁ lepsze czasy ludzie mają na sucho. NA OGÓŁ w wodzie kontrakcje pojawiają się szybciej ale też NA OGÓŁ dłużej można z nimi walczyć.
    Moim zdaniem wiele zależy od tego co częściej się wykonuje. Jeśli częściej robimy statyki na sucho (a tak jest właśnie NA OGÓŁ), to nasz organizm jest bardziej oswojony z tą sytuacją i NA OGÓŁ na sucho jest w stanie dłużej wytrzymać. Jeśłi ktoś ćwiczy częściej w wodzie to jest odwrotnie. Jednak jak zawsze są wyjątki. Słyszałem o gościu (Erik Young), który nigdy nie robił statyki w wodzie (bo nie miał asekuracji), pierwszy raz pojechał na zawody i tam przy pierwszej statyce na mokro pobił swoją życiówkę.


Viewing 3 posts - 1 through 3 (of 3 total)

You must be logged in to reply to this topic.