Viewing 9 posts - 1 through 9 (of 9 total)
  • karl
    Członek
    Post count: 0
    #22870 |

    Przede wszystkim – dzień dobry wszystkim, to mój pierwszy wpis na forum.

    Najpierw słowo o mnie, żeby łatwiej Wam było pomóc na moje pytanie, które za chwilę zadam 🙂 Otóż jestem „zaawansowanym początkującym” freediverem basenowym, czyli w statyce dociągam do 4 minut, a w dynamice bez płetw do 50 m. Nigdy w życiu nie nurkowałem na poważnie w morzu (jakieś 5-6 metrów dawno dawno temu). Nigdy w życiu nie miałem na sobie pianki ani pasa balastowego. Mam Spherę, mam Cressi Gara 2000 HF.

    I teraz najważniejsze. Wyjeżdżam właśnie na dwutygodniowe wakacje do Hurghady. Problem w tym, że narzeczona, z którą jadę, nie ma i nie chce mieć nic wspólnego z nurkowaniem, czyli nie będzie moim buddy. Chcę wykorzystać te dwa tygodnie na spokojne i bezpieczne poznanie nurkowania „w pionie” 😉

    Co radzicie? Gdzie udać się na miejscu? Ile może kosztować jakiś tamtejszy kurs?

    Będę wdzięczny za każdą pomoc.

    Karl


    wilhelm
    Członek
    Post count: 762
    #22871 |

    no witaj 🙂

    zacznij od wydrukowania i przeczytania (i wez to ze soba do egiptu i zagaldaj tam do tego) artykulow na temat bezpieczenstwa (dzial artykuly) i potraktuj to powaznie, sam niedawno sie przekonalem jaki cichy i podstepny zabojca jest ten blackout !

    rad praktycznych to niech udzielaja Koledzy bardziej doswiadczeni ode mnie… wiec sie nie wymadrzam 🙂

    co do korsow (mniemam ze free) to raczej w Dahab je znajdziesz, ceny rozne, ale nie zawsze sa prowadzone, tysiak na 3-4 dniowy kurs powinien starczyc, przyda sie (na kurs) jeszcze fajka i pas balastowy i ok 2 kg balastu pewnie


    Bartek Janiszewski
    Participant
    Post count: 1204
    #22872 |

    Witam,

    Tak jak napisał Wilhelm – bezpieczeństwo to podstawa.
    Co do kursu w Hurgadzie to raczej nie masz szans ale myślę że nie jest to konieczność do treningów.
    Jeśli jedziecie z jakimiś znajomymi to proponuję namówić kogoś do asekuracji powierzchniowej. Widoczność dochodzi do 30m więc gdyby coś się stało to ta osoba będzie w stanie po prostu wezwać pomoc. Jeśli jedziecie sami to na pewno po 2 -3 dniach kogoś zapoznacie i będziesz mógł poprosić o asekurację. Oczywiście taka osoba powinna być dokładnie poinstruowana co robić w przypadku utraty przytomności i innych niespodzianek. Poczytaj o zasadach bezpieczeństwa.
    Istotną sprawą jest przygotowanie sprzętowe. Minimum to lina 7-10mm, pływająca, na początek 30-35m żebyś nie musiał się bawić z tym w wodzie (ze zwijaniem jest spory problem), lina powinna być zapleciona na plastikowym nawijaku
    a nie papierowym. Musisz mieć bojke, najlepiej dużą i bardzo widoczną gdyż w hurgadzie jest dużo motorówek i skuterów. Karabińczyk do spięcia liny z bojką, talerzyk lub coś podobnego co zatrzyma smycz na osiągniętej głębokości, no i oczywiście smycz. Smycz powinna być wykonana wedłóg określonego standardu (poczytaj o sprzęcie) ale każda nawet najprostsza będzie lepsza niż żadna. Najważniejsze żeby był solidny i duży karabinek i mocne zapięcie zrobione z rzepu i nylonowego paska (Smycz do stałego balastu zapinasz na nadgarstek, do free immersion na kostkę). Jeśli chodzi o obciążenie to jeśli w hotelu będziesz miał bazę nurkową to myślę że nie będzie problemu z pożyczeniem 10kg ołowium natomoiast jeśli nie będziesz miał takiej możliwości to przywiąż do liny kawałek skały. Wyważenie w wodzie jest również istotne. Jeśli nurkujesz bez pianki to przyda sie
    dodatkowy kilogram bo wyporność jest spora. W piance to juz kwestia doboru indywidualnego. Na 3mm pianki potrzeba ok 2-3kg balastu ale to naprawdę duże uogólnienie. Musisz popróbować ale generalnie zerową pływalność powinieneś mieć na jakiś 10-12metrach, tzn że na tej …


    Bartek Janiszewski
    Participant
    Post count: 1204
    #22873 |

    głębokości ani się samoistnie nie wynurzasz ani nie opadasz, poprostu ‚wisisz’ w toni.
    Reasumując: przygotowujesz sprzęt, pompujesz bojke i wypływasz, zwalniasz cięzar i lina się rozwija – byłbym zapomniał ! lina powinna być oznakowana najlepiej wodoodpornym markerem lub taśmą klejącą, minimum co 5 metrów lub na początek nawet co metr, zostawiając ok 2 metry wolne na przymocowanie talerza i obciążenia. Po rozwinięciu liny na określoną głębokość podpinasz ją do bojki. Lepiej aby obciążenie było w toni bo zdarzało się ze balast zaczepiał się o rafę i lina była nie do odzyskania. Pamiętaj jednak że będziesz się przemieszczał w wodzie więc kontroluj gdzie jesteś względem brzegu. Podpinasz się smyczą do linki i nurkujesz. O przygotowaniach, treningach doczytaj w artykułach i tematach na forum. Pamiętaj również o stretchingu, bardzo pomaga. Staraj się nie szaleć, nawet jak wyjdziesz z 20 i bedziesz totalnie świeży to nie leć od razu na 25 tylko dodawaj po 1 metrze aż poczujesz zmęczenie po konkretnej głębokości, wtedy trochę przystopuj i przyzwyczaj się do niej, za 2 dni spróbuj znowu dołożyć metr, potem następny. Nie spiesz się, nie rób nic na siłę. To nie basen i nie ma żartów. Pamiętaj o wyrównywaniu ciśnienia w uszach i w masce. Staraj się zwracac uwagę na reakcje organizmu na ciśnienie, na temperaturę, na sposób w jaki przygotowujesz się do nura, sposób w jaki płyniesz. I Podkreślam to jeszcze raz – nie nurkuj sam. lepsza osoba na materacu z maską i fajką która widzi co dzieje się pod wodą niż brak takiej osoby.
    Co do snurkowania po rafie to nie dawaj z siebie więcej jak 70%, czujesz ze wchodzą skurcze to się wynurzaj, to ma być zabawa. widoki są wciągające ale trzeba pamiętac że nie mamy skrzeli jak rybki.
    Pozostaje mi życzyć ci bezpiecznego nurkowania i udanego wyjazdu!!!
    pzdr,
    8)


    maciek
    Członek
    Post count: 461
    #22874 |

    Czołem,

    Dorzucę się z pytaniem. Jak z termiką na głębokościach? Będę we wrześniu i zastanawiam się nad sensem zabierania pianki. Na zdjęciach widzę Was jednak poubieranych w gumę. Jakie wrażenia pod tym względem?

    em.


    Bartek Janiszewski
    Participant
    Post count: 1204
    #22875 |

    do termokliny jest bardzo daleko a raczej głęboko, hehe.
    Różnice temperatur raczej nie odczuwalne, no chyba że napłynie jakiś zimny prąd ale i on nie szokuje mrozem..
    Co do pianki to ja używam 3mm bluzę z kapturem + shorty 2mm do nurkowania głębokiego.
    Do snoorklingu wystarczy żyleta lub same gacie 😀
    pzdr.


    maciek
    Członek
    Post count: 461
    #22876 |

    Myśle o jakiś 40-50m. Jeszcze nigdy w takich wodach nie nurkowałem stąd na razie do mnie nie dociera, że tam może być ciepło 🙂 Czytałem, że poniżej 20st. już nie spada więc piance planuje dać odpocząć. Zawachałem się tylko, kiedy Was jednak w piankach zobaczyłem 🙂

    Pozdrowienia,
    em.


    Bartek Janiszewski
    Participant
    Post count: 1204
    #22877 |

    no stary, to ja cie podziwiam ze chcesz nurkowac na 40-50 bez pianki. moim zdaniem schodzenie na te głębokości wymaga sporego przygotowania. Bez pianki, po próbach rozgrzewkowych i wentylacji przed próbą docelową będziesz już przemarznięty a wtedy różnie się to może skończyć.. %)


    maciek
    Członek
    Post count: 461
    #22878 |

    O to właśnie pytałem. O warunki termiczne głębiej. Chwilowego spadku do 20 stopni się nie obawiam bo w tylu pływam w samych gaciach i nie ma problemu. Dlatego zdziwiły mnie te pianki. Teraz rozumiem, że wynika to z dłuższych sesji rozgrzewkowych, których ja akurat nie stosuję więc problem przemarznięcia wcześniej odpada.

    em.


Viewing 9 posts - 1 through 9 (of 9 total)

You must be logged in to reply to this topic.