Viewing 9 posts - 1 through 9 (of 9 total)
  • Avatarmrutg
    Członek
    Post count: 0
    #24071 |

    Witam. Jestem częstym Freediver’em i rzadkim Butlodiver’em. Mam taki problem – po kursie nurkowania OWD, w czasie którego intensywnie też ćwiczyłem pływanie na bezdechu nabawiłem się bezdechu nocnego. Polega to na tym, że w nocy, śpiąc w pewnym momencie wstrzymuje oddech (tak jak przy nurkowaniu) i nie mogę oddychać. Budzę się dopiero jak się podduszę. Nie muszę mówić, że sprawa jest nieprzyjemna a nocka z kilkoma (?) takimi sytuacjami powoduje, że następnego dnia człowiek jest rozwalony bo budzi się średnio co 1,5 godziny. Jeszcze do lekarza z tym nie szedłem ale pytam was tutaj zgromadzonych – czy macie podobne problemy i czy jest jakiś sposób na poradzenie sobie z tym?
    Pozdrawiam 🙁


    AvatarFilip z konopii
    Participant
    Post count: 72
    #24072 |

    Bezdech nocny jest chorobą i nie ma żadnego związku z nurkowaniem free. Częściej występuje u osób chrapiących, bezdech nocny nasila m. in. alkohol i otyłość.
    Myślę, że jest to zwyczajna koincydencja ćwiczeń bezdechu a spostrzeżeniem problemu pojawiającego się nocy.
    Niestety osoby cierpiące na tą dolegliwość nie mają spokojnego snu i występuje u nich przewlekłe zmęczenie.
    Ale z drugiej strony można powiedzieć, że w nocy masz niezły trening „hiperkapniczny” ;-)może się to pozytywnie przekładać na wyniki free.
    A tak na serio to zgłoś się do lekarza – są pewne sposoby aby to leczyć.


    MaciejMaciej
    Participant
    Post count: 288
    #24073 |

    A ja miałem coś podobnego. Samo przeszło 😉


    Avatarjanekk
    Członek
    Post count: 10
    #24074 |

    Ha! nie jestes sam! 😉 w okresie kiedy regularnie robilem tabele, to zdazylo sie pare razy wstrzymac oddech przez sen.

    Ale u mnie to byl jeden breath hold/noc i jakos samo przeszlo.

    BTW jaki lekarz zajmuje sie takimi sprawami? 😉


    Avatarontakee
    Członek
    Post count: 104
    #24075 |

    Cześć,
    od takich spraw jest pulmunolog. Generalnie bezdech senny/nocny leczy się za pom. aparatów do bezdechu nocnego, który podaje powietrze w ciśnieniu określonym badaniami w klinice snu. Generalnie trzeba się położyć w takiej klinice na noc lub dwie, i podłączona do ciała aparatura sprawdza jak często i na jak długo taki bezdech występuje. Pulmunolog określa potem to ciśnienie powietrza tłoczone przez maskę. Polecam stronę http://www.mediserv.pl/ i u góry zakładka ” Bezdech podczas snu”, dokładna definicja, leczenie. Natomiast w zakładce informacje dla pacjentów są testy którymi wstępnie można się samemu zdiagnozować. To jest w sumie bagatelizowane zjawisko, ale mój znajomy ( 38 lat, ok. 110 kg, 1,70 wzrostu ) miał bezdech i niedawno podczas snu zmarł. Zdarza się to rzadko, ale zdarza, więc jak najbardziej diagnostyka!!!
    Pozdr. P.


    olekryolekry
    Participant
    Post count: 423
    #24076 |

    A u mnie jest tak, że kilka lat temu zacząłem się „łapać” w nocy na tej dolegliwości. Nie za często, ale jednak – i nie było to przyjemne… Objawy były podobne jak opisywał mrutg.
    Co ciekawe odkąd zacząłem regularnie trenowac free, problem zniknął… :OK
    Widocznie mój organizm nieświadomie domagał się bezdechu ;-).
    Warto byłoby pochylić sie nad tym tematem – tzn czy cwiczenie free (no moze nie do końca free, ale praca z nimi związana), większa świadomosć swojego ciała, ćwiczenia oddechowe itp. nie są w jakiś sposób pomocne przy takich zaburzeniach.


    MaciejMaciej
    Participant
    Post count: 288
    #24077 |

    Ostatnio mi się śniła taka statyka, w trakcie której co prawda chodziłem, ale pamiętam, że zrobiłem 11 min. 🙂 Nie obudziłem się ale sen zapamiętałem.

    Moje zdanie (oczywiście poparte głównie tym, że jak zwykle wszystko wiem najlepiej 😀 ) jest takie, że człowiek w normalnym stanie (tzn. nie odurzony max alkoholem, albo innymi środkami) obroni sie sam po prostu sie budząc. Dot. to również zaśnięcia w wannie i pewnie paru innych rzeczy, ale jak ktoś zmiksuje martini i aviomarin to już może być różnie.


    AvatarFilip z konopii
    Participant
    Post count: 72
    #24078 |

    Obturacyjny bezdech senny (ang. obstructive sleep apnea) jest stanem zablokowania przepływu powietrza przez gardło podczas snu, pomimo zachowania aktywności mięśni wdechowych, prowadzącym do zmniejszenia utlenowania krwi. Gardło jest jedyną częścią dróg oddechowych nie posiadającą chrzęstnego lub kostnego szkieletu i w pewnych warunkach dochodzi do jego zwężenia lub zamknięcia. Zahamowanie przepływu powietrza prowadzi do hipoksemii i hiperkapni oraz narastającej pracy mięśni oddechowych, która powoduje wybudzenie, wzrost napięcia mięśni gardło i zakończenie bezdechu. Następuje wyrównawcza hiperwentylacja, wtórna hipokapnia, zmniejszenie napędu oddechowego i ponownego zaśnięcia.

    Nie jestem przekonany czy ćwiczenia free mogą spowodować, że mięśnie gardła nie będą się rozluźniać samoczynnie podczas snu. Ale na pewno pomoże zmniejszenie czynników ryzyka takich jak otyłość (70% z OBS stanowią otyli), alkohol, palenie tytoniu, stosowanie leków nasennych i uspokajających, niedoczynność tarczycy, unikanie spania na plecach (wszywanie piłek tenisowych w plecy piżamy :-)) Obwód szyi >48cm zwiększa ryzyko OBS 20x!!

    Na podstawie „Choroby wewnętrzne” A. Szczeklik


    Avatargojdzik
    Członek
    Post count: 1
    #24079 |

    Warto jeszcze dodać, że OBS jest jedną z głównych przyczyn choroby zwanej wtórnym nadciśnieniem tętniczym. Kolegom, którzy mają objawy OBS, oprócz kontaktu z lekarzem, radzę kontrolę ciśnienia tętniczego (manometrem na ramię, nie na nadgarstek!!!).


Viewing 9 posts - 1 through 9 (of 9 total)

You must be logged in to reply to this topic.