Viewing 6 posts - 1 through 6 (of 6 total)
  • Avatarkris84
    Członek
    Post count: 22
    #9687 |

    Witam

    Znalazłem na forum kilka postów dotyczących trenowania beztlenowego. Rozumiem, że są to ćwiczenia (przykładowo na siłowni), które wykonujemy na bezdechu.

    Chciałbym spytać, czy efekty osiągniemy tylko wtedy, gdy nasze ruchy w trakcie ćwiczeń będą przypominały te w wodzie (omawiany był przypadek ćwiczenia na „bramie”- ruchy podobne jak przy płynięciu żabką)?

    Czy zwykłe zatrzymywanie oddechu np w trakcie spaceru ulicą można również uznać za efektywne ćwiczenie? Bo jakby nie patrzeć, nasze mięśnie w takiej sytuacji również pracują w warunkach beztlenowych.

    Czy takie „ćwiczenia” na ulicy, mogą w jakikolwiek sposób poprawić nasze wyniki w dynamice?

    dzięki i pozdrawiam


    Avatarjosetsu
    Członek
    Post count: 356
    #9688 |

    ostatnio sam zadalem bardzi podobne pytanie.
    kazde cwiczenie beztlenowe podnosi twoja efektywnosc.
    ja cwiczylem przed zawodami wlasnie podszas chodzenia oraz specjalnie wchodzac i schodzac po schodach na zatrzymanym oddechu.

    Na silowni jest tak samo, nie musisz wykonywac tylko cwiczen imitujacych ruchy, jednak pamietaj ze musisz tam miec asekuracje zeby ciezary i sprzet cie nie uszkodzil


    Tomek NitkaTomek Nitka
    Participant
    Post count: 401
    #9689 |

    To, że wstrzymujesz oddech nie oznacza, że mięśnie pracują w warunkach beztlenowych, bo na początku bezdechu tlenu masz pod dostatkiem. Dopiero po jakimś czasie włącza się metabolizm beztlenowy. Stosując regułę, spod dużego palca, można przyjąć, że to się dzieje jak zaczynasz odczuwać zakwasy w pracujących mięśniach. Wcześniej nie ma mowy o ćwiczeniu beztlenowym.



    ? -------------------------------
    Tomek „Nitas” Nitka
    Instruktor freedivingu Apnea Academy, SSI, PADI; Sędzia AIDA
    Nitas Apnoe – kursy, warsztaty, szkolenia indywidualne z zakresu freedivingu
    http://www.nitas.pl

    Avatarkris84
    Członek
    Post count: 22
    #9690 |

    Nitas czy z tego co napisałeś, mam rozumieć, że jeśli nie dojdę do etapu odczuwania zakwasów po takim „treningu” to nie ma mowy o jakichkolwiek efektach?

    Czy ćwiczenie bez szczególnego forsowania się, a co za tym idzie, nie doprowadzanie mięśni do stanu beztlenowego, nie przyniesie w takim razie żadnych efektów?

    dzięki za odpowiedź
    pozdrawiam


    Avatarswider
    Członek
    Post count: 98
    #9691 |

    Nitasowi chyba chodziło o to, że już w czasie treningu trzeba poczuć kwas mlekowy w mięśniach-w trakcie jednego bezdechu powinieneś to poczuć.
    Zobaczymy jeszcze, co powie sam autor 8)


    Tomek NitkaTomek Nitka
    Participant
    Post count: 401
    #9692 |

    To co miałem na myśli odnosiło się do mięśni, bo o nich była mowa.

    Jeśli chcemy ćwiczyć mięśnie do pracy w warunkach beztlenowych, to musimy do takich warunków doprowadzić. Można to uzyskać przez długotrwały wysiłek wykonywany w bezdechu (np. jedna bardzo długa dynamika podchodząca pod maksimum ewentualnie dwie, trzy długie ale jednak krótsze) lub krótki ale bardzo intensywny (np. wielokrotnie powtarzane krótkie sprinty, powiedzmy 25 metrów pod wodą na maksymalnej prędkości). Można to robić również na sucho np. na siłowni. Oczywiście żeby to miało sens w tym przypadku należy używać tych mięśni, które będą pracowały w rzeczywistym nurkowaniu. Skutkiem tych ćwiczeń będzie podniesienie tolerancji na kwas mlekowy czyli płynąc długą dynamikę nogi i/lub ręce „siądą” nam później. Brak tej tolerancji prowadzi do tego, że jesteśmy jeszcze w stanie kontynuować bezdech, ale co z tego, jeśli kończyny są jak z waty i musimy skończyć dynamikę, bo nie jesteśmy w stanie nimi poruszać. Przykłady takich sytuacji miały miejsce na ostatnich zawodach w Rybniku.

    Jeszcze raz zwracam uwagę na to, że warunki beztlenowe dla mięśni pojawiają się nie od razu. Najpierw musimy zużyć trochę tlenu z płuc i doprowadzić do obwodowej wazokonstrykcji. Można to przyśpieszyć nurkując FRC – na sposób Sebastiana Murata tj. robimy wydech, czekamy w statyce aż pojawi się pierwsza kontrakcja, co traktujemy jako włączenie się odruchu nurkowego, i dopiero wtedy ruszamy z miejsca. Wazokonstrykcja powinna już wtedy mieć miejsce, więc mięśnie od razu powinny pracować beztlenowo.

    Inną sprawą jest tolerancja całego organizmu na niski poziom O2 w sensie odporności na BO, a jeszcze inną na wysoki poziom CO2.



    ? -------------------------------
    Tomek „Nitas” Nitka
    Instruktor freedivingu Apnea Academy, SSI, PADI; Sędzia AIDA
    Nitas Apnoe – kursy, warsztaty, szkolenia indywidualne z zakresu freedivingu
    http://www.nitas.pl

Viewing 6 posts - 1 through 6 (of 6 total)

You must be logged in to reply to this topic.