Mateusz Malina
Participant
Post count: 480
#9759 |

Ciężko mi cokolwiek powiedzieć o statyce.

Trzeba sobie najpierw odpowiedzieć co daje odruch nurkowy? Takie podstawowe odruchy to Spowolnienie rytmu bicia serca,wazokonstrykcja, wcześniejsze skurcze.

Zostańmy przy tych paru.

Spowalnia rytm bicia serca – jeżeli skurcze przyjdą o 1-2-3 min później, to przez ten czas moglibyśmy mieć odrobinę wolniejszy puls jednak czy każdy z Nas jest tak dobrze wytrenowany mentalnie, że skurcze go nie ruszają?? Często jest tak, że zamiast wolniejszego pulsu przy skurczach mamy szybszy, bo nie potrafimy ich dobrze znieść.

Idąc dalej, wazokonstrykcja, to jest niewątpliwie plus, jednak w czasie statyki nasze mięśnie nie wykonują żadnej pracy, zatem zużywaja minimum tlenu, czy zrobi to wielką różnicę jeżeli będą zużywać to minimum tlenu przez 1-2-3min dłużej? raczej nie, ale jest też sporo osób które po pierwszych skurczach zaczynają się ruszać, szamotać itd. spalając więcej tlenu i przyśpieszając rytm bicia serca.

Każdy musi to pozostawić swojej ocenie.

Ja uważam, że jeżeli ktoś jest mocny psychicznie jak mnich, może robić bez warmupa bo skurcze wogóle na niego nie wpływają więc odnosi wszystkie benefity związane z wcześniejszym odruchem nurkowym. Trzeba pamiętać, skurcze, ruchy przepony też męczą i spalają tlen, zwłaszcza gdy z nimi walczymy. Poprzez spokój i różne techniki da się je zachować mniejsze itd. a już na pewno korzystać ze spowalniającego tętna.
Niewielu ludzi jednak jest w stanie dojść do tego stanu z racji tego, że nie trenują statyk.

No warmup działał u Toma Sietasa i Ulfa Dextegena, Alexey Molchanov też robil +8min bez rozgrzewki.

Z kolei są ludzie co muszą się rozgrzać, opóźniając skurcze w znaczny sposób, dzięki temu ich „piekło” trwa znacznie krócej.
Prawdopodobnie tylko w ten sposób są w stanie zrobić swój życiowy wynik, bo gdyby mieli walczyć ze skurczami dłużej to spaliliby dużo więcej tlenu, marnotrawiąc odruch nurkowy.

Pozdrawiam :OK