Dokładnie.
Rozważam właśnie ten wariant asekuracji z pontonu z przygotowaną do tego osobą dzierżącą koniec liny. Zamocowanie nurka do liny również było przedmiotem moich rozważań i eksperymentów jednak w moim przypadku ciepłowodnych nurkowań nie biorę ze sobą pianki więc pasa nie będę używał choć rozwiązaniem jest pas bez obciążenia lub uprząż znana wspinającym się na skałkach. I właśnie z tych rozwiązań chciałbym skorzystać/szybkie wypięcie karabinka, ekspresy itd/
Miejsce mocowania do ciała -jeżeli nie pas biodrowy to co? -próbowałem z nogą -pasek zapięty wokół kostki /niby wygodne przy zanurzaniu/ szybko jednak został odrzucony, w sytuacji awaryjnej podszas wyciągania nurka za nogę czyli głową w dół robi się nieciekawie z kilku przyczyn /nie będę opisywał -każdy może sobie wyobrazić:(/ pas biodrowy jednak też nie jest najlepszy jeżeli chodzi o opory aerodynamiczne przy wydobywaniu bezwładnego ciała. Może więc nadgarstek? Chcę wypróbować właśnie tę koncepcję oraz pas.
vitam!
pod koniec sierpnia przeprowadzam 2tyg. free-desant na kretę mam zamiar zaliczyć rownież kilka pobliskich wysp /min.santorini, karpathos i może uda się amorgos:)/ niestety do korfu jest znacznie za daleko drogą morską. Nastawiam się na „wczasy w płetwach” a przygotowania prakt-teoret idą pełną parą- sprzęt, który zabieram ze sobą: ponton 3osobowy, wszelkie liny, no i oczywiście różne zestawy abc+ głębokościomierz. Jedyne czego brakuje mi do „szczęśćia” to doświadczony partner do nurow, w mojej ekipie będą co prawda snorkelingowcy ale poniżej 5m nie mam na nich co liczyć:( Dlatego plan strategiczny zawiera w pkt1 uderzenie do okolicznych baz nurkowych celem sprawdzenia możliwości nawiazania współpracy na linii free-sprzętowcy oraz przetestowanie zanurzenia na uwięzi czyli założenie uprzęży z liną, zabezpieczającej przed tzw. efektem niewynurzenia się w deklarowanym czasie. Pytanie -czy ktoś testował już taki system? ja mam w tym pewne doświadczenia ale to były tylko prymitywne rozwiązania a teraz chciałbym poświęcić temu więcej uwagi.
narex