pizzaoli
Członek
Post count: 83
#5540 |

alez fajna dyskusja szkoda, że byłem na urlopie, szkoda tylko że przez to wszystko przebija z lekka jałowoś, Nitas wyyczytał chyba wszystkie książki i chwała mu za to, a pulek reprezentuje 'chłopskie podejście do życia” też chwała, tylko jak wspomniałem brak wymiernych metod badawczych, grup reprezentatywnych itd. nie pozwala na potwierdzenie tych wszystkich mądrych hipotez, dlaczego o pływaniu wiadomo prawie wszytko, bo nie ma problemu poddać badaniu 1000 lub 5000 tysięcy zawodników w tych samych warunkach, co pozwala stwierdzenie pewnych reakcji organizmu na dany bodziec eliminujac przy tym extremalne przypadki, wystarczy przeczytać pierwszą lepszą z brzegu książkę o np wspomaganiu i zobaczyć ile znaczą wymierne metody badawcze, może za sto lat jak freediving bedzie popularny jak dziś koszykówka, zostanie udzielona odpowiedź na nurtujące nas pytania, a dziś możemy jedynie ryzykować załozenie, że ten sport nie jest szkodliwy, albo odwrotnie tylko, że człowiek utrzymując te drugie podejście zakończyłby swój rozwój na etapie obierania banana. Pozdriawiam wszytkich niepewnych jutra.