Strona główna Forum Treningi i techniki Dyscypliny basenowe Rady dla początkującego.

Temat zawiera 95 odpowiedzi, i ma 15 odpowiedzi, ostatnio zaktualizowany przez Marcin Baranowski Marcin Baranowski 4 godz., 20 minut temu.

Oglądasz 16 postów - 81 z 96 (of 96 total)
  • Autor
    Posty
  • #29171

    Jak masz możliwość to idź na kurs. Dojście do wszystkiego samemu, szczególnie jeżeli nie trenujesz z doświadczonymi osobami, zajmie ci dużo czasu. Doświadczony instruktor na dzień dobry skoryguje Ci błędy, które sam zauważysz po bardzo długim czasie, gdy już zdążysz nabrać złych nawyków.

    Co do ćwiczeń na sucho to nie ma co z tym przesadzać, zamiast nich lepiej więcej czasu spędzić na basenie. Polecałbym jedynie 2-3 razy w tygodniu poranne maksymalne statyki bez rozgrzewki. Wygląda to tak: budzisz się, idziesz na siku, potem kładziesz się i po kilku minutach relaksacji wstrzymujesz oddech tak długo jak dasz radę, i to wszystko.


    #29172

    Tomasz1987
    Participant

    ok rozumiem. A jestes mi w stanie powiedziec ile taka sama statyka w domu moze wydluzyc mi czas na bezdechu? jakis czas temu doszedlem do 5 min ale to bylo po hiperwentylacji…chcialbym jednak raczej tego nie robic bo naczytalem sie o tym troche negatywnych rzeczy…druga zagwostka dla mnie czy w ogole trenowac choc w malym wymiarze „pakowanie”. tez nie jestem do tego przekonany…


    #29173

    Na tym etapie pakowanie możesz sobie odpuścić, jest wiele ważniejszych rzeczy, nad którymi lepiej teraz popracować. Statyki na sucho z czasem na pewno wydłużą ci mocno czas bezdechu na sucho 🙂 W wodzie niestety niekoniecznie.


    #29174

    Tomasz1987
    Participant

    podpowiedz zatem co poprwai wytrzymalosc pod wodą w ruchu. i zebym nie zaliczyl samby 🙂


    #29175

    Dobrym ćwiczeniem jest pływanie kraulem ze zredukowaną ilością oddechów. Np. oddech nie co 2 a co 4 albo 6 ruch ręką. Płyniesz tak kilkaset metrów, ilość oddechów dobierasz tak by było dosyć ciężko ale do zniesienia bez męczarni. Oczywiście należy to robić na koniec treningu. Możesz też robić kilka krótkich dynamik z małą przerwą (np. 1min.). To już jednak wyłącznie z asekuracją (masz z kim trenować?).


    #29177

    Tomasz1987
    Participant

    wykonalem wlasnie max statyke na kanapie 🙂 czas: kolejne proby 1:25 , 1:45 , 3:00 , 3:45. Spore roznice…spora adaptacja. bez hiperwentylacji wiec tym bardziej sie ciesze. kilka tyg temu po 1 min juz mialem dosc. co do asekuracji to mam swiadomosc tego (z reszta ratownik juz do mnie podbiegl- nie wiem czy jak bede sam na basenie to czy bedzie łaskaw mnie poasekurowac…) ps gdzie moge pobrac tabelki o2 i co2 chce zobaczyc z czym to sie je.


    #29179
    olekry
    olekry
    Participant

    To może dorzucę kilka swoich obserwacji.
    Prawda jest taka, że przed statykami wszyscy sie hiperwentylują – nawet Ci, którzy o tym nie wiedzą 🙂
    Ale nie należy tego mylić z forsowną hiperwentylacją, świadomie stosowaną.
    Z moich doświadczeń wynika, że nie ma niczego nagannego (ale podkreślam – PRZY STATYKACH) w jakiejś tam formie hiperwentylacji.
    Zwłaszcza przy statykach „na sucho”. Są osoby, które inaczej nawet by tych statyk nie były w stanie wykonać, bo przy wstrzymywaniu powietrza wykonywanym nie w wodzie po prostu czują ogromny dyskomfort.
    Jednak nawet jeśli ktoś mocno się hiperwentyluje wykonując statykę kanapową, w wodzie powinien wentylację ograniczyć w stosunku do tego co robi sie „na sucho” (jak – to już kwestia eksperymentalnego dobrania). Często jest bowiem tak, że wentylacja, która pozawala wydłużyć (czy nawet po prostu „przetrwać”) statykę bez wody, w basenie może prowadzić do BO. To po prostu kwestia innych odruchów jakie nasze ciało nabywa po zanurzeniu się.
    U mnie odruchy związane z zanurzeniem sie w wodzie są na tyle silne, że nie byłbym w stanie wykonać dłuższej statyki bez wentylacji i kilku rozgrzewek. Dzięki temu pierwsze skurcze pojawiają się po miedzy 2,30, a 3 minutą. I z tymi skurczami jakoś dociągnę do tych 6 czy 6,30. W wypadku gdybym zrobił statykę w wodzie „od strzału” skurcze pojawiłyby się po mniej więcej minucie… a kontrakcje i zwiększający sie z czasem dyskomfort z nimi związany, są moim zdaniem sporym „pożeraczem” tlenu. Dlatego własnie istotne jest by nie tylko na sucho ćwiczyć, ale też dobrać odpowiednią wentylację (oraz w ogóle sposób przygotowania) do tego co później dzieje sie podczas statyk w wodzie.


    #29180

    Tomasz1987
    Participant

    Stworzyłem jakis roboczy plan tygodniowy żeby mieć wszystko troche poukładane. Dajcie znać czy to stek bzdur czy może być. Podkreślam ze wracam do domu wieczorami i mam ograniczony czas na to…

    pon- tabelka O2

    wt- tabelka Co2 i max hold

    sr- 4 cwiczenia na bezdechu (polprzysiad, pajacyki, pompki, ruch a la żaba pod wodą na stojąco. 3 serie każde i mierze czas ile dam radę)

    czw- basen

    pt- Co2 i max hold

    sb i nd (zamiennie)- morsowanie, 4 cw apnea (to co w środę) i basen

    czegos za dużo? Za mało? Cos ważnego pominąłem? Podpowiedzcie prosze.  Przypominam mój cel: 100m pod wodą w basenie. Na dzień dzisiejszy daje radę 40m a mój Max hold to 4min na sucho.


    #29181

    Tomasz1987
    Participant

    Może dopisze jeszcze ze praktycznie codziennie dbam o rozciąganie i elastyczność kręgosłupa, klatki piersiowej. Z rollerem jestem za pan brat od kilku lat… myśle czy wdrożyć 1-2x trening na SpiroTiger. Mogę ustawić urządzenie tak aby nie kształtowała sie na tym siła ale bardziej elastyczność całej klatki piersiowej. Mam worek 5L na którym jestem w stanie przeciągnąć troche oddech wiec strzelam ze oddycham na pojemności 5,5-6L. Pisałem mailowo z Mateuszem Maliną z Krakowa i napisał mi ze tego typu sprzęt mógłby zaszkodzić jeśli chodzi o wyniki bo wzmacnia mm odd. A jeśli wzmacnia to zmniejsza elastyczność… ale myśle ze nie koniecznie. Mięsień może być silny i elastyczny. Jestem fizjoterapeutą wiec mam o tym pojęcie itd. I jeszcze jedno. Jak na wyniki pod woda wpływa elastyczność przepony? Chce sie umówić do jogina aby nauczył mnie cw oddechowych a szczególnie uddiyana bandha. Czy to potrzebne?


    #29182
    olekry
    olekry
    Participant

    Co pominąłeś?
    Co potrzebne?
    Ano koniecznie partner do treningów z basenie. Ratownik nie wystarczy.
    Ratownik nie jest od tego by Cię asekurować pod wodą, a to jest konieczne.
    Analizując to co piszesz, wyczuwam dosyć ambicjonalne podejście 😉 A więc będziesz „cisnął”.
    Bez dedykowanego asekuranta skończy się to albo wypadkiem, albo banem na nurkowanie na basenie (ratownicy w końcu stracą cierpliwość obserwując jak ryzykujesz).


    #29183

    Moim zdaniem Twój plan treningowy jest zbyt intensywny. Podejrzewam, że szybko się przetrenujesz (wiem coś o tym 😉 Nie ma tu żadnego dnia wolnego. Wydaje mi się, że 2x basen i 2x ćwiczenia na sucho w tygodniu w zupełności wystarczą. Rozciąganie jak najbardziej, tak często jak uważasz. Co do przepony to jej rozciągnięcie (koniecznie wraz z mięśniami brzucha!) ma kluczowe znaczenie przy nurkowaniu w głąb. W dyscyplinach basenowych raczej nie daje korzyści.

     


    #29184

    Tomasz1987
    Participant

    pisząc o basenie miałem na mysli plywanie na powierzchni…. jesli jestem sam nie bede ryzykowal. to dla mnie jasne. Jesli ide z kolegą proszę go o asekurację. Marcin jakie w takim razie ćwiczenia na sucho uwazasz za najpotrzebniejsze na początku? CO2 , O2, max hold, ćw na bezdechu? Czy znacie sprzet czy raczej metodę SpiroTiger?

    Ps dzięki Panowie za wszelkie informacje i przekazanie Waszych doswiadczen 🙂


    #29185
    olekry
    olekry
    Participant

    To jest co prawda ćwiczenie dla pływaków, ale skoro pływasz po powierzchni, może Ci sie przydać:

    Co do wszelkich wynalazków typu spirtiger (wcześniej było „modne” powerbreathe – i była tu już na ten temat dyskusja kilka lat temu), moim zdaniem lepiej zainwestować te pieniądze w karnety na basen 😀
    Przy wstrzymywaniu oddechu chodzi jednak chyba o coś innego…

     


    #29186

    Jeżeli na basenie będziesz 2x w tygodniu robił pływanie ze zmniejszoną ilością oddechów to tabele CO2 na sucho możesz sobie odpuścić. Raz w tygodniu warto zrobić maksymalną statykę na sucho. Oprócz tego jeszcze jeden bądź dwa dni w tygodniu możesz przeznaczyć na inne ćwiczenia na sucho, które ci odpowiadają.


    #29203

    Tomasz1987
    Participant

    Czy macie jakis sklep który ma tanie weight necki? Czy lobstery inaczej. Jak dobrać ciężkość tego? Ewentualnie podpowiedzcie jak samemu zrobić 🙂 udaje mi sie przepłynąć narazie 50m pod woda (duży basen 50m czyli jedno odbicie). Podpatrzyłem gości którzy na 25 robią dwa ruchy i dobijają do ściany. Liczyłem dzis ruchy na 50m basenie(pod woda) i było ich 16 hehehe wiec stwierdziłem ze za bardzo sie mecze poza tym wydaje mi sie ze jeśli masz np 4 kg obroże na szyji to jak ją napędzasz to troche niesie ciało… podpowiedzcie cos Panowie 🙂

    ponizej film na którym sie zdziwilem

    https://youtu.be/TnvHDDk1HEs

     


    #29204

    Firmowe neck weighty są bardzo drogie (500zł+). Jeżeli ma być tanio to zostaje tylko samoróbka. Zrobienie necka z dętki rowerowej i śrutu ołowianego jest banalnie proste i każdy sobie z tym poradzi. Poszukaj na forum, wszystko jest dokładnie opisane. Jeżeli bez necka zrobiłeś 50m na 16 ruchach to jest to całkiem niezły wynik (mam tylko nadzieję, że pływasz z asekuracją). To co widziałeś na filmie to nie jest normalne pływanie, na zawodach nikt tak nie robi. Coś takiego służy głównie do oceny wyważenia. Normalnie 25m pływa się na 4-6 ruchów, czyli 2-3 cykle.

    Wagę necka musisz dobrać eksperymentalnie, bez pianki będzie to zazwyczaj w zakresie 2-4kg w zależności od wielkości płuc i ilości tkanki tłuszczowej. Warto najpierw porobić testy ze zwykłymi ciężarkami zawieszonymi na szyi na pasie balastowym to pozwoli ci zgrubnie określić ile balastu potrzebujesz. Testy robi się w następujący sposób: nabierasz tyle powietrza ile wtedy gdy normalnie płyniesz i odbijasz się lekko od ściany utrzymując głębokość na jakiej normalnie płyniesz. Czekasz w pozycji z rękami wyciągniętymi nad głowę do momentu aż się zatrzymasz i obserwujesz co się dzieje z ciałem. Przy idealnym wyważeniu zachowujesz pozycję horyzontalną i powoli wynurzasz się na powierzchnię. Niestety w przypadku mężczyzn zazwyczaj nie da się idealnie wyważyć bez pianki ze względu na ujemną pływalność nóg.


Oglądasz 16 postów - 81 z 96 (of 96 total)

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.