Marcin Baranowski
Moderator
Post count: 666
#11002 |

Wczoraj na treningu udało mi się zrobić 128m DNF. Czyściutko bez śladu samby, wydaje mi się, że był jeszcze spory zapas. Zmęczenia mięśni prawie nie było. Działania matematyczne do końca wykonywane bez problemu 🙂

Poziom dyskomfortu ponownie był na tyle mały, że nie musiałem specjalnie walczyć. Podejrzewam, że skoro po takiej odległości nie zrobiło się naprawdę ciężko to tak już byłoby aż do BO.