Marcin Baranowski
Moderator
Post count: 666
#11004 |

150m zaliczone, znowu bez śladu samby. Zapas był jeszcze przynajmniej na porządny nawrót. Jestem w szoku :wow

Tym razem ostatnie kilkanaście metrów było na silniejszych skurczach ale i tak to było nic w porównaniu do tego co zazwyczaj jest przy 50-tkach po rozgrzewce.

Na razie sobie chyba odpuszczę próby pobicia PB bo jeszcze do 175m dojadę i co potem będę w przyszłym roku robił? 😉