Avatargajes
Członek
Post count: 2
#8271 |

Zaznaczam ze jestem poczatkujacy, schodze na okolo 4m potem sie przedmuchuje , dociagam do 8 i koniec. Wyplywam i zauwazam ze leci mi krew. nie wiem dokladnie czy z gardla czy z nosa. Po przedmuchaniu nie czuje bolu. Niby wszystko ok. Moglbym dalej sie przedmuchac na tych 8 metrach ale co by bylo jakbym wyplynal i czy bym wyplynal to nie wiem. Z zatokami raczej problemow nie mam. Choc nie sa idealne.Mam 29 lat. Jestem dosyc dobrz e wysportowany. Martwi mnie to bo chcialbym glebiej. Robie to tylko na chorwacji. Co byscie koledzy doradzili bo wiem ze kondycyjnie to czuje sie spokojnie na 20 m,to bylo by cos. Co to moze byc.Przedmuchuje sie zatykajac nos palcami i dmucham az ustapi bol glowy. Nurkuje w masce.Co o tym sadzicie. Moze mam niedrozne zatoki. Kazda niedoskonalos od razu wychodzi w ciezkiej sytuacji. Ale nawet przy 8 metrach mozna wylowic ciekawe okazy muszli.Wiekszosc turystow tu nie siegnie.\pozdrawiam i juz sie nie moge doczekac lata i kiedy zobacze wielki blekit. Uwielbiam jak wyplywam patrzec sie ile wody jest nademna i jak ona wyglada. Normalni ludzie tego nie rozumieja i patrza sie na mnie jak na ufoluda.