Strona główna Działy Początkujący Początkujący Blok? Reply To: Blok?

mscmsc
Participant
Post count: 58
#25524 |

Osobiscie zakladalem,po tym jak doszedlem do 50m,aby chociaz raz w tygodniu zrobic 50m.

Asekuracja asekuracją, ale chyba właśnie tu jest problem. Nie zakładaj. Płyń bez napinki, na luzie. To ma być przyjemność. Spieszysz się gdzieś? Jeden ze skoczków z naszej kadry narodowej ma napisane na nartach: „luz w d..pie”. Ma to przed nosem na rozbiegu.
Mam dla Ciebie zadanie, niełatwe, ale dasz radę. Zmień podejście już od tego treningu. Po pierwsze, jak nie masz nikogo do asekuracji, przynajmniej powiedz ratownikowi. Nie masz się czego wstydzić. Jak będziesz płynął, „zajrzyj do środka” poszukaj w sobie napięć i postaraj się zrelaksować, na tyle, na ile się da. Nie nabieraj powietrza na maxa, to też powoduje napięcia – odpowiednio dobierz necka. Nie rozglądaj się, tylko popatrz/posłuchaj/poczuj co dzieje się w środku. Przestań myśleć: skup się na tym co czujesz. Wyluzuj, zaciśnięte zęby nie pomagają. Przepłynięty dystans nie ma znaczenia. Znaczenie ma to, co w tym czasie zrobiłeś. Tak od razu lepiej nie będzie, ale nie zniechęcaj się. Powtórz to trzy tysiące razy, tylko pamiętaj, bez napinki, inaczej się nie liczy.
Wbrew temu, co by się mogło wydawać, to nie jest krok wstecz. Napisz jak było i jak się czujesz po takim treningu. Mnie pomogło. Nie od razu, ale pomogło.


B-3 !
https://www.youtube.com/user/sciebiur