Strona główna Działy Sprzęt Pozostałe chemiczny ogrzewacz pod piankę Reply To: chemiczny ogrzewacz pod piankę

wojski
Członek
Post count: 596
#17858 |

Myślałem o opcji żyleta/ogrzewacz/pianka.
Chyba różnicy woda – powietrze nie ma – po prostu po odpaleniu przez 2-3 godzimy jest tam jakaś reakcja chemiczna która grzeje i tyle.

Pomaga o tyle że ogrzewa krew w tym miejscy gdzie jest przyłożone a ta ogrzana krew płynie dalej. Podobno dlatego najlepiej jest kłaść ogrzewacz na splocie bo blisko serca.

Osobiście to wolę siedzieć w wodzie niż na łódce (zwłaszcza gdy temp wody jest większa niż powietrza) – jak nurkowałem w Wielkanoc to tak wiało, że na powierzchni wychładzałem się znacznie szybciej niż w wodzie.

pd
w.