Marcin Baranowski
Moderator
Post count: 667
#11003 |

Z racji, że ostatnio musiałem trenować sam i pływałem tylko 50tki zrobiłem mały eksperyment. Najpierw zmoczyłem twarz pod prysznicem a potem po wejściu do basenu kilkukrotnie zanurzyłem ją w wodzie. Pierwsza 50tka była trochę cięższa niż normalnie. Za to przy drugiej ostatnie 10m było już na solidnych skurczach i poziom dyskomfortu był całkiem spory. Kolejne były tak samo ciężkie jak druga.

Może jeszcze kiedyś spróbuję pooddychać przez fajkę przed pierwszym nurkiem żeby mieć pewność, że twarz się maksymalnie schłodziła. Bo takie krótkie zanurzenia to może za mało.